Dlaczego tu jestem?
Cisza bywa ciężka, ale to w niej wszystko się zaczyna. Przez długi czas to właśnie ona była moim głównym narzędziem – obserwowaniem świata z boku, chłonięciem emocji i obrazów, których nie potrafiłam jeszcze nazwać. Ale w pewnym momencie cisza przestaje wystarczać. Pojawia się impuls, by nadać jej kształt. Tak powstaje zdanie..
O co chodzi z tym blogiem?
Ten blog to moja przestrzeń „pomiędzy”. Nie chcę się ograniczać do jednej formy czy konkretnego gatunku. Interesuje mnie to, co nieoczywiste – historie, które wymykają się definicjom, i emocje, które trudno zamknąć w jednym słowie. Chcę sprawdzać, jak daleko można przesunąć granice literatury, pozostając wierną autentyczności.
Skąd ta pasja?
Literatura nigdy nie była dla mnie tylko zbiorem kartek. To był sposób na przetrwanie i zrozumienie chaosu, który nas otacza. Moja pasja narodziła się z odkrycia, że odpowiednio dobrane słowa potrafią oświetlić nawet najciemniejsze zakamarki naszej codzienności. Zaczęło się od czytania między wierszami, a skończyło na potrzebie pisania własnych – takich, które będą rezonować z kimś po drugiej stronie.

Co chcę Ci dać?
Nie obiecuję gotowych odpowiedzi ani prostych recept na życie.
Chciałabym jednak, żebyś odkrył tu:
- Chwilę zatrzymania w świecie, który pędzi zbyt szybko.
- Teksty, które zostają pod skórą – czasem niewygodne, czasem kojące, ale zawsze prawdziwe.
- Przestrzeń do wspólnego poszukiwania znaczeń tam, gdzie inni widzą tylko pustkę.
Zapraszam Cię do rozgoszczenia się w tym miejscu.
Mam nadzieję, że moje zdania
staną się dla Ciebie mostem
do Twojej własnej ciszy.


Dodaj komentarz